O mnie

Gdybym miała opowiedzieć o sobie w 60 sekund, tak jak uczę moich klientów, opowieść brzmiałaby następująco:

Kim jestem

Nazywam się Joanna Malinowska-Parzydło. Jestem mamą Janka i Olka. Żoną Marka. Zawodowo zajmuję się wspieraniem ludzi i firm w zarządzaniu kapitałem osobistym oraz kapitałem reputacji w oparciu o autorską koncepcję marki osobistej. Pracuję z liderami budującymi silne marki zarządu, z menedżerkami rozwijającymi markę kobiecego przywództwa, a w końcu z zespołami złożonymi z dobrych ekspertów, którzy nie potrafili zbudować dobrej reputacji wokół własnego zespołu. Nade wszystko zaś pracuję z ludźmi, którzy w biegu przez płotki codziennych wyzwań zagubili sens oraz przyjemność życia i pracy.

Wartości

Po czterdziestce zostawiłam TVN czując, że najwyższy czas zadbać o zdrowie, energię, czas dla rodziny i pasje. Bycie na szczycie kariery zawodowej to najlepszy moment, aby zainwestować ciężką pracę w rozwój czegoś własnego. I poczucie bezpieczeństwa, które jest dla mnie ważną wartością, a trudno go oczekiwać od korporacji. Cenię uczciwość i lojalność w starym tego słowa znaczeniu oraz możliwość doboru wartościowych partnerów, z którymi kroczę przez życie i biznes.

Wyjście po 20 latach pracy w korporacjach było możliwe dzięki budowanej konsekwentnie reputacji marki Joanna M-P i temu, że pozostałam wierna swoim wartościom. Można mieć siniaki od korporacyjnych potyczek. Jednak prosty kręgosłup moralny – bezcenny. Można zostawić tytuł korporacyjnego dyrektora na rzecz silnej marki osobistej czy marki lidera, która w odpowiednich środowiskach ma swoich wiernych sympatyków, klientów i przyjaciół.

Gdybym dostała dodatkowe 2 minuty, swoją opowieść uzupełniłabym o:

Doświadczenie i unikatowe kompetencje

Pół życia zajmowałam się komunikacją strategiczną i marketingiem, drugą połowę poświęciłam roli dyrektora personalnego w koncernach medialnych. Pozwoliło mi to rozwinąć kompetencje zarówno z zakresu zarządzania strategicznego, komunikacji, przywództwa, marketingu jak i zachowań człowieka.

Patrząc w wyszukiwarkę Google wydaje się, że nie ma w Sieci drugiego takiego, który zajmował się:

  • definiowaniem strategii dużych firm i budowaniem kultur firm wokół wartości,
  • zintegrowaną komunikacją strategiczną online i offline,
  • promocją i kampaniami reklamowymi,
  • projektowaniem systemów identyfikacji wizualnej,
  • budowaniem firmowych intranetów,
  • brandingiem marek, tytułów prasowych, a potem ludzi,

a równocześnie:

  • negocjacjami z wymagającymi partnerami,
  • strategią kapitału intelektualnego,
  • rozwijaniem przywództwa,
  • programami motywacji finansowej i pozafinansowej,
  • społeczną odpowiedzialnością biznesu,
  • marką pracodawcy,
  • benchmarkami,
  • człowiekiem, w każdym aspekcie jego rozwoju prywatnie i w organizacji,
  • diagnozą talentów,
  • mentoringiem,
  • coachingiem,
  • treningami medialnymi.

To dobre wyposażenie do rozwijania biznesu. Na bogato 🙂 Fakt, pracuję już zawodowo ponad dwadzieścia lat. Na tym zbudowałam koncepcję marki osobistej i prosty, a zarazem strategiczny, bo dotyczący całego naszego życia, proces BrandYourName© Nie było łatwo. Kiedy w 2009 roku temu zaczęłam prowadzić wykłady z marki osobistej, ludzie potrzebowali czasu, żeby zastosować tę koncepcję prywatnie lub zawodowo.

Wspomniane doświadczenia stanowią również fundament dla mojego drugiego marzenia, które przybrało formę Polskiego Stowarzyszenia Mentoringu.

To wszystko pozwoliło mi rozwinąć kompetencje doradcy strategicznego, eksperta, wykładowcy akademickiego MBA, praktyka inspirującego biznes, nietypowego coacha i mentora. Teraz także autora książki „„Jesteś marką. Jak odnieść sukces i pozostać sobą”” i blogera.

Misja

Buduję Personal Brand Institute, żeby pomagać ludziom świadomie kształtować swoje życie, nadawać mu kierunek oraz zarządzać sobą i swoim sukcesem w oparciu o proces marki osobistej. Pomagam szukać odpowiedzi na pytanie „Jak żyć i pracować z poczuciem sensu, Pani Joasiu?”:) W 2016 roku skupiam uwagę na influencerach, których szukam wśród strategicznych liderów i dyrektorów personalnych budując think tank HR Influencers oraz Scenę Liderów Biznesu „Jesteś Marką”.

Prywatnie, chcę mieć długie i szczęśliwe życie w gronie zdrowej i szczęśliwej rodziny. Zbudować biznes na tym, co stanowi moje unikalne kompetencje, aby realizować swoje pasje i marzenia. Zamierzam też zostać mistrzynią salsy – kiedy będę gotowa – choćby przed 80-tką.

Talenty

Wśród 5 największych talentów test Gallupa, międzynarodowego Instytutu specjalizującego się w diagnozie talentów, pokazuje w moim przypadku potrzebę kreowania wizji i strategii, rozwijanie innych, przywiązanie do zasad, robienie wszystkiego w życiu na maksa i odpowiedzialność, powiązaną z determinacją do wdrożenia swoich wizji w życie.

Ludzie, z którymi pracuję, doceniają, że potrafię w prosty sposób mówić o ważnych sprawach. I że posiadam dar odkrywania w ludziach ich unikalnych talentów i potencjału.

Lubię się dzielić wiedzą i doświadczeniem. Potrafię przekuwać problemy w sprawy do załatwienia i w prawie wszystkim znaleźć mocną stronę czy korzyść. Parzydło mam, jak twierdzę, nie po mężu, tylko z charakteru. Do tego wszystkiego, umiem się martwić na zapas jak mało kto – choć z wiekiem nabieram dystansu.

Pasje i codzienność

Do największych pasji życiowych mogę zaliczyć:

Ludzi – wierzę, że w każdym tkwi ogromny potencjał i siła do realizacji swoich planów.

Komunikację – moje odkrycie po 30-tce – kiedy przyszła odpowiedź na pytanie, czym chcę się zajmować do końca życia.

Śpiew – mi.in. 4 lata życia licealnego spędzone na scenie Teatru Wielkiego w Warszawie. Potem, wyśpiewałam sobie przy kominku w górskiej Chacie mojego męża, który do dziś powiększa kolekcję gitar, moich jedynych poważnych rywalek. Dziś nucę sobie cichutko w naszym biurze na Wierzbowej, położonym tuż obok Teatru Wielkiego:)

Czerpię radość i energię z inspirowania ludzi i wspierania ich rozwoju.

Kocham też (choć z wiekiem ta miłość dojrzewa:)  intensywnie pracować – stąd zagadnienia uzależnienia od adrenaliny, konieczność zaplanowania rodzinie soboty w Outlooku, długoterminowe kłopoty z bezsennością, „rozsypywanie się na kawałki” podczas urlopu czy zachwiany work-life balance – przerobiłam „solidnie” w praktyce swojego życia. Moją pasją jest też moja rodzina – zatem doświadczyłam większości frustracji i lęków matki/żony maksymalistki, uwielbiającej ciężko pracować na ambitne cele, a równocześnie zdeterminowanej, aby być idealną matką, żoną i kochanką.

Metafora

Metafora, która wspiera mnie w życiu to szamanka, mądra kobieta, którą znajdziesz w razie potrzeby, w chacie na skraju Twojej wioski.

 

  • Facebook
  • LinkedIn
  • Twitter
  • Google Plus
  • Email
  • RSS