„Schizofrenik”, czyli szef o podwójnej osobowości

Jeśli chcesz być liderem – zarządź najpierw sobą. Tak brzmiała moja teza na inauguracji Business Insider Polska. Przez ostatnie cztery lata przez moje ręce na warsztatach przewinęło się niemal 17 tys menedżerów z korporacji działających na polskim rynku. Kadra z firm stosunkowo dojrzałych, menedżerowie gotowi na trudne treści związane z budowaniem marki lidera, marki zespołu i marki zarządu. Większość z nich uważa za normalne, że jest się kimś innym w domu, a kimś innym w pracy.

schizole1

Czytaj dalej…

Co Cię wypełnia, czyli 8 toksycznych typów

Mój znakomity kolega, bloger i ekspert marketingu, Paweł Tkaczyk, podczas zeszłorocznej debaty na Blog Forum Gdańsk powiedział o moim stylu komunikacji w internecie, że „naparzam serduszkami”. Święta prawda. Serduszkami, uśmiechami, pozytywnym nastawieniem i hasztagami typu #KochamCieZycie. Dziś porozmawiamy o tym, czym jesteśmy wypełnieni. Tym samym, czym „naparzamy”, co się z nas wylewa, i czym …

obrazki_4ever_eu

Czytaj dalej…

Dokończ: osobę o silnej marce premium cechuje…

Jeśli chciałbyś mieć swój wkład w moją książkę, nadarza się okazja! Zmierzam powoli do jej końca, a tam chcę opublikować kryteria i cechy osób, które nazywamy silnymi markami osobistymi premium. Moja faworytka, Urszula Dudziak. Za pasję, spójność, gotowość do dzielenia się, skromność, dystans i poczucie humoru. Jeszcze o niej nie raz napiszę:) Ciekawa jestem Twoich propozycji.

Urszula Dudziak

Czytaj dalej…

O sile lojalności

W ostatnim tygodniu prowadziłam warsztaty dla menedżerek dużej korporacji. Rozmawiałyśmy o budowaniu marki lidera, zarządzaniu relacjami i o sile networkingu, także w środowisku biznesowym. Inicjatorem warsztatów była silna i lojalna wobec pozostałych, kobieta w zarządzie owej korporacji. I dziś właśnie do owej lojalności chcę wrócić.

Czy człowiek powinien być lojalny? Czy marka, która chce być liderem swojego rynku i oczekuje lojalności partnerów, powinna być wobec nich lojalna?

Niby oczywiste, że Czytaj dalej…

Tani Armani, czyli Mistrz za 50 złotych.

Dziś będzie o wartości marki. Do wyboru tematu zainspirowała mnie klientka, która przyszła płakać „nad rozlanym mlekiem”. Znana aktorka, jedna z moich ulubionych, namówiona przez znajomych wystawiła ofertę szkolenia na portalu szkoleniowym.

Koszt udziału: 50 PLN od osoby.

Znalazłszy się nagle w towarzystwie szkoleń dla sprzedawców, księgowych, kadrowców i BHPowców poczuła gwałtowny niepokój – i tak się spotkałyśmy.

Moje pierwsze pytanie brzmiało: Czytaj dalej…