Szparagowe konwersacje:)

Zanim nadrobię zaległości i napiszę o spotkaniu z lekarzami rodzinnymi, występowaniu na jednej scenie ze Stanisławem Soyką, odnalezieniu kawałka Toskanii i Pana Mamma Mia w Karpaczu, szalonych urodzinach oraz sukcesie książki – wrzucam obiecany Adzie, Robertowi i Michałowi przepis na szparagi w boczku, które…

szparagi

… przygotowywałam na zamówienie moich dzieci na Dzień Dziecka, konwersując równocześnie na Fejsie:)

Szparagi w boczku

Składniki:

  • 12 białych i 12 zielonych szparagów
  • wywar z resztek ze szparagów (1/2 łyżeczki soli, 1/2 łyżeczki cukru, 2 łyżki masła)
  • 12 plastrów wędzonego boczku
  • olej do posmarowania blachy
  • parmezan

Sposób przygotowania

Szparagi dokładnie umyć. Odciąć twarde końce. Pędy obrać (zachować obierki do wywaru):

  • białe: 1-2 cm od główki
  • zielone: dolna część w 1/3

Wywar gotować 30-40 minut. Wyjąć obierki. Włożyć białe szparagi. Po 1 minucie dodać zielone. Gotować 4-5 minut. Wyjąć ostrożnie łyżką cedzkową. Osączyć.

Nagrzać piekarnik i blachę do 250 stopni C.

Po jednym białym i zielonym szparagu owinąć plastrem boczku. Gorącą blachę polać olejem, ułożyć szparagi i włożyć do piekarnika.

Obniżyć temperaturę do 200 stopni C.

Piec przez 8 minut – w tym czasie raz obrócić.

Podawać posypane tartym parmezanem.

Personal branding przez dobre gotowanie:) Smacznego!!!

A teraz zapraszam do dzielenia się swoimi ulubionymi i sprawdzonymi przepisami na szparagi. Ja dziś będę robiła w wersji po polsku, czyli z posiekanym ugotowanym żółtkiem, natką i bułeczką na maśle jak do kalafiora. Też pyszne:)

Udostępnij:
Share on Facebook13Share on LinkedIn0Share on Google+0Tweet about this on TwitterEmail this to someone