Poznajcie się:)

Są w życiu takie chwile, kiedy jesteśmy dumni, gdy w wyniku intensywnej pracy i wysiłku osiągamy w końcu założony efekt. To jest jeden z tych momentów. Mogę wziąć głębszy oddech, bo …

JESMAR1

…już więcej zrobić nie mogę. Co miałam dobrego w swoim doświadczeniu i w życiowym wyposażeniu, tym się podzieliłam. Ocena będzie należała do Czytelnika. Teraz mogę zająć się wyłącznie przygotowaniami do BOOK PARTY i promocji. Książka poszła do druku, a ja nie muszę już podejmować w związku z nią żadnych trudnych decyzji. Pisać bowiem mogę do upadłego, ale wybieranie okładki, składu i innych elementów, decydowanie w sprawach, na których się raczej nie znam, to dla mnie droga przez mękę. Nie wiem, gdzie bym dziś była z tymi decyzjami, gdyby nie Najdroższy, który w takich chwilach zawsze wyciąga pomocną dłoń lub rzuca „koło ratunkowe” w postaci jakiegoś mądrego pytania naprowadzającego:)

Personal branding w życiu Joasi

Gdyby mi ktoś powiedział 10 lat temu, że będę autorką książki, właścicielką rozwijającej się firmy rodzinnej, publicystką cyfrowych wydań HBRP i Forbesa i blogerką, popukałabym się głowę i zaleciła mu napicie się ze mną wódki w miejsce snucia fantazji.

Tak się sprawy mają:)

Partnerzy Premium

Książka na dniach będzie dostępna w przedsprzedaży – Wydawca umieścił już okładkę w księgarni internetowej OnePress, więc chciałam Ci ją dziś zaprezentować.

Wydawcę Helion/ OnePress w osobie Pani Basi Gancarz-Wójcickiej i Marty Bajsarowicz, mam przewspaniałego, otwartego, budującego relacje z autorem, słuchającego i okazującego szacunek dla potrzeb partnera. Bardzo Wam za to dziękuję, drogie Panie <3 To była wspaniała przygoda i podróż w znakomitym towarzystwie! Będę polecać każdemu autorowi Wasze profesjonalne wsparcie:)

W najbliższym czasie opublikuję w pełnej wersji testimoniale, recenzje, które mi pięknie napisali Martyna Wojciechowska, Wojciech Eichelberger i Tadeusz Żorawski.

A teraz, ciekawa jestem Twojej opinii na temat okładki.

Udostępnij:
Share on Facebook331Share on LinkedIn155Share on Google+0Tweet about this on TwitterEmail this to someone
  • em

    Joasiu, gratuluję kolejnego kroku na Twojej niesamowitej drodze! Bardzo jestem ciekawa książki, serdecznie pozdrawiam, em

  • Wykorzystując moje doświadczenie powiem, że jest to bardzo dobra okładka z prostym i czytelnym przekazem, dobrze rozplanowaną treścią, przyciągającym wzrok zdjęciem. Super robota.

    Jedyna rzecz jaką bym zmienił – jest to tylko i wyłącznie kwestia gustu nijak nie wpływająca na jakość okładki – to usunąłbym cienie na literach i kółku bo lubię jak jest płasko. Tak więc pewnie moja książka nie będzie miała takich cieni na literach… żarcik taki 🙂

    • Michał, bardzo się cieszę z Twojej opinii. Ja doświadczenia nie mam w tej materii żadnego. Poza swoim gustem i intuicją. W pozostałych kwestiach ufam fachowcom. Zdradzę Ci, że był alternatywny projekt okładki, za którym początkowo lobbował Wydawca. Ale tam moja intuicja się oflagowała, więc wróciliśmy do wyjściowego projektu, z którego dziś Wydawca jest również zadowolony:)

  • Kinga Kabaja

    Do komentarzy dorzucę swoje trzy grosze…. i powiem tak: Coco Chanel byłaby dumna;)).