33 przekonania człowieka szczęśliwego

Koniec roku to dobry czas na robienie bilansów i podsumowań. Zapraszam więc do zrobienia specyficznego przeglądu przekonań człowieka szczęśliwego. Każdy z nas coś sobie myśli. Dziś przyjrzyj się temu, co myślisz sobie zwykle i najczęściej. Wyrzuć też bezużyteczne śmieci ze swojej głowy.

Na podium czy na kolanach?

Na podium czy na kolanach?

Przeanalizuj swoje przekonania, które wpływają na to, że masz życie:

  • szczęśliwe
  • takie sobie
  • zdecydowanie nieudane.

Ciekawe, do której grupy zaliczasz sam siebie?

tak myślałem!

Potęga przekonań. Poniżej znajdziesz listę przekonań, które poprawiają jakość życia (to te po lewej stronie:). Na drugim końcu skali są te zdecydowanie obniżające jakość i satysfakcję z życia widzianego wówczas bardziej w szarych i czarnych niż w różowych i jasnych barwach.

Zapraszam do przeprowadzenia audytu swoich nawykowych myśli. Za każde wskazanie myśli z kolumny lewej masz 1 punkt. Za każde z kolumny prawej – tracisz 1 punkt. Do zdobycia 33 punkty dla liderów swojego życia odpowiedzialnych za jakość własnych myśli, a tym samym swojego życia. Pamiętaj, że już samo wykonanie ćwiczenia czyni dużą zmianę:)

Zatem, do roboty!

  Przekonania człowieka szczęśliwego Przekonania człowieka nieszczęśliwego
1. Otacza mnie życzliwy świat. Świat jest nieżyczliwy.
2. W zasadzie mogę liczyć na ludzi. Nie mogę liczyć na innych. Jestem zdany wyłącznie na siebie.
3. Generalnie, lubię ludzi. Człowiek człowiekowi wilkiem.
4. Dam sobie radę. Zawsze sobie dawałem. Jak sobie coś postanawiam, zwykle to osiągam. Nie dam rady. Nigdy mi się nie udaje, zwłaszcza, kiedy mi na czymś zależy.
5. Podejmuję w życiu różne działania, bo to wynika z moich celów. Podejmuję w życiu działania zwykle dlatego, że tego oczekują ode mnie inni.
6. Będę realizować swoje marzenia nawet jeśli innym wydają się śmieszne. Nie mam czasu ani szans na myślenie o marzeniach.
7. Jestem wartościowym człowiekiem/ partnerem/ pracownikiem/ rodzicem. Nikt nie zna i nie docenia mojej wartości.
8. W zasadzie wiem, kim jestem i kim chcę być. Nie mam czasu zastanawiać się nad tym, kim jestem. „Filozofowanie” zostawmy filozofom.
9. Lubię pomagać i dzielić się z innymi. To daje ogromną satysfakcję. Nie będę nikomu pomagał. Mnie nikt nie pomaga. A poza tym, nie mam na to czasu.
10. Dobrze, że mam z kim porozmawiać o swoich poważnych problemach. Nie będę nikomu mówić o swoich problemach. 
11. Każda, nawet trudna sytuacja w życiu, to moment dobry na uczenie się i rozwijanie siebie. Nie mam czasu na rozwój. 
12. Lubię swoją pracę, zawsze staram się w niej znaleźć coś dla siebie interesującego. Praca nie jest po to, żeby ją lubić.
13. Codziennie jestem za coś wdzięczny światu, ludziom lub sobie. Nie mam powodów do wdzięczności.
14. Zależy mi, aby ludzie uważali mnie za wartościowego człowieka. Generalnie, niewiele mnie obchodzi, co ludzie o mnie myślą.
15. Cieszę się, kiedy ktoś mi mówi, co mogę robić lepiej, bo dzięki temu zmieniam się na lepsze. Nie lubię, kiedy ludzie mnie oceniają i mówią, co mam robić inaczej. Jak będę chciał znać czyjeś zdanie, to zapytam.
16. Mam wiernych przyjaciół. Prawdziwa przyjaźń nie istnieje.
17. Śmiech to zdrowie. Życie to nie bajka i nie ma się z czego cieszyć.
18. Jest dla mnie ważne, aby mieć czas na swoje pasje. Jestem zbyt zajęty, żeby znaleźć czas na pasje.
19. W zasadzie, to jestem spełnionym człowiekiem. Ciekawe, ile jeszcze przykrości jest mi pisanych w życiu?!
20. Lubię życie. Otacza mnie ciekawy i piękny świat. Mam wszystkiego serdecznie dosyć! Wiecznie to samo. Nuda i „smutek tropików”.
21. Moje życie to mniejsze lub większe wyzwania i sprawy do załatwienia. Moje życie jest nieustającym pasmem kolejnych problemów.
22. Ludzie się od siebie różnią i to jest interesujące lub inspirujące. Ludzie mnie irytują. Nie rozumiem ich sposobu myślenia. Nie akceptuję sposobu, w jaki żyją.
23 Lubię z siebie żartować. Nie życzę sobie jakichkolwiek żartów na swój temat.
24. Nie zamierzam chować w sobie urazy nawet do podłych ludzi, bo to mi psuje energię. Nie daruję łobuzowi, który mnie skrzywdził.
25 Wierzę, że zaufanie między ludźmi buduje się dzięki wzajemnej lojalności. Nie zamierzam być lojalnym. Lojalność to zobowiązanie lub przesąd.
26. Dobrze dbam o najważniejsze relacje w moim życiu, poświęcając im odpowiednią uwagę. Jestem zbyt zajęty, żeby dbać o ważnych ludzi. Oni i bez tego wiedzą, że są dla mnie najważniejsi.
27. Jestem szczery wobec siebie i innych. W dzisiejszych czasach szczerość przynosi same straty.
28. Interesuje mnie życie innych ludzi, moje otoczenie, sytuacja w ważnych dla mnie społecznościach i kręgach. Niech każdy pilnuje swoich spraw.
29. Czuję, że mam wpływ na swoje życie i jestem za nie odpowiedzialny. Nie mam na nic wpływu. Jak można dobrze żyć w takim świecie i takich okolicznościach zewnętrznych?!
30. Lubię siebie. Mam siebie serdecznie dosyć.
31. Zaliczam się do ludzi szczęśliwych. A niby jakie ja mam powody do szczęścia?!
32 Jestem człowiekiem sukcesu. Udało mi się w życiu X i Y. A co to znaczy sukces?! Jak miałem osiągnąć sukces, skoro nikt mi nie chce pomóc, a okoliczności są ciągle niesprzyjające?!
33 Dbam, aby dotrzymywać składanych obietnic. Nawet nie pamiętam, co komu obiecałem.

Jaki jest Twój wynik?

Bliżej 33 pkt czy poniżej 16 pkt? A może masz rachunek ujemny? Czy znalazłeś coś, co Cię zaskoczyło? A coś, co Cię uradowało?

Nagroda!!!

Osoby powyżej 28 punktów mogą walczyć o nagrodę!!!

Kto jeździ na łyżwach i chciałby ze mną omówić swój bilans, wnioski i wyzwania – zapraszam na ślizgawkę na Torwarze. Będziemy mieć 1,5 godziny na pogaduchy na tafli – tylko dla siebie. Jeśli pogoda dopisze – może być ślizgawka na Rynku Starego Miasta. Wygrywa pierwszy zgłoszony w komentarzu do tego tekstu z wynikiem od 28 pkt w górę:) Rozumiesz, łyżwy wymagają dobrej energii:)

A przy okazji, jakie przekonania i jakie ważne wspierających myśli dodałbyś do powyższego audytu myśli? Podziel się z nami, proszę.

Udostępnij:
Share on Facebook124Share on LinkedIn785Share on Google+4Tweet about this on TwitterEmail this to someone
  • Kinga Kabaja

    Zakwalifikowałam się:). W zeszłym tygodniu byłam na Stadionie Narodowym na łyżwach. Żyję:). Biodra sine, ale co tam… Chętnie pójdę jeszcze raz:).

  • em

    Joanno, z pewnym zdziwieniem stwierdzam, że mam 29 pozytywów, cudnie. Pomysł wspólnych łyżew świetny, jeżeli tylko będę w stanie ogarnąć rodzinno – świąteczną logistykę, z wielką przyjemnością dołączę. Dobrego weekendu!

    • em, mnie to nie zdziwiło ani trochę:) Łyżwy musiały poczekać na po Świętach, bo właśnie wychodzę z grypy, która mnie dopadła, kiedy się zatrzymałam w biznesowym i życiowym locie:)

  • Bardzo fajnie napisane, punktów nie liczyłem, bez wględu na ich ilość jestem szczęśliwy tu gdzie jestem i robiąc to co robię. Zastanawiam się czy ktoś kto osiąga niewielką liczbę punktów może być szczęśliwy? Ma mniej punktów, ale może te plusowe przeżywa intensywniej co wyrównuje mu braki na polach, gdzie zbiera minusy? Albo moźe taki ktoś jest wewnętrznie sprzeczny a jak wiemy taka osoba nie może być szczęśliwa… muszę trochę pomyśleć o tym.

    A na razie dodam od siebie jeden punkt do listy.
    34. Mam w sobie ciekawość dziecka / Wiem już wszystko, nic i nikt mnie nie zasskoczy.

    • Jak ja lubię kiedy wspólnie budujemy wiedzę i doświadczenie:) Dzięki, Michał, za ciekawość dziecka. Tak!

  • Karina Michalska

    Liczyłam punkty, ale z 21 pozytywów zrobiło mi się 10. wydaje mi się, że nie da się być tylko na „tak”. Po prostu czasem się zastanawiam czy mówienie w danym momencie „tak” jest racjonalne. I wtedy muszę zrobić -1 pkt, bo jednak się zastanawiam. Koniec końców jednak nie czuję się jak człowiek nieszczęśliwy, a raczej myślący i szczery. bo przecież można mieć wątpliwości 😉